Visit Kołobrzeg

Wersja polska Deutsche version Strona główna | Mapa strony |
Szukaj: 
Strona główna Gastronomia Restauracje
Interaktywna mapa

Pajacyk.pl - Polska Akcja Humanitarna

W restauracji jak u wróżki, rozkładamy karty (menu) i wiemy co nas czeka. My zajrzeliśmy w karty kołobrzeskich restauracji dla Was i oto co tam zobaczyliśmy:

Domek Kata Skandynawia Pod Winogronami Pasja
Fregata Pergola Saksofon Soprano
Nottingham Adabar Siódme Niebo Horyzont
Siedem Światów Taaaka Ryba Sandacz Grill House

 

 

 



        

SANDACZ

Lokalizacja: hotel SAND
Ceny:  zaskakująco przyjazne czyli od 9 zł  (krem z pieczarek) do 69 zł (spagetti z homarem), cena większości dań głównych oscyluje wokół kwoty 30 zł
Specjalność: Szef kuchni twierdził, że cała karta to jego specjalność
Adres: ul. Zdrojowa 3
Godziny otwarcia:  7 - 23

Nasze odczucia: udaliśmy się do Sandu pełni ciekawości, czy lokal rzeczywiście jest tak wysokiej klasy jak zostało to opisane na stronie internetowej hotelu. Po degustacji i powrocie do domu stwierdziliśmy, że jest to naszym skromnym zdaniem najlepsza restauracja w mieście (dlatego przesunęliśmy ją na pierwsze miejsce na naszej liście). Przede wszystkim bardzo nam smakowało a to przecież najważniejsze.

plusy minusy
+ sympatyczny kelner, który nie przekroczył cienkiej granicy między byciem troskliwym a nachalnym - rozmowa z Szefem Kuchni była miła przez pierwsze 5 minut, potem zaczęła męczyć
+ bogata karta - 55 dań razem z deserami. Karta jest skonstruowana bardzo proporcjonalnie, czyli oferuje przybliżoną liczbę dań każdego rodzalu - w momencie naszego wejścia sala restauracyjna nie była przygotowana, kelner dopiero kończył nakrywać stoły, na szczęście szybko się z tym uporał
+ ceny są przystosowane do polskich realiów. To  z pewnością nie jest snobistyczny lokal, w którym płacisz za samą obecność
- dopiero po naszym wejściu włączono oświetlenie baru oraz muzykę
+ oryginalny, prosty wystrój zupełnie różny od słodkich wnętrz pełnych bibelotów tak popularnych w Kołobrzegu. Zachwyciły nas zwłaszcza drewniane przepierzenia (na zdjęciu) oraz piękne sztućce WFM

- kelner niepotrzebnie wchodził na plecy podczas podawania potraw, polecamy "Zaklęte rewiry" jako uzupełnienie szkolenia. Miło się czyta a jeszcze lepiej ogląda.

+ misterne czekadełka w postaci grzanki z pastą oliwkową, wędzoną rybką, pomidorkiem koktajlowym i gałązką tymianku - niestety, tu również dopadł nas wszechobecny brązowy kolor, uzupełniony wykładziną w kolorze granatowo-popielatym. Z eleganckim wnętrzem dziwnie gryzły się landrynkowe klipsy z plastiku (?) przyczepione do białych kloszy lamp
+ smak, temperatura oraz garnirowanie potraw znakomite

Mamy już pierwszy wpis na forum dotyczący restauracji Sandacz

DOMEK KATA restauracja i kawiarnia

Lokalizacja: znakomite położenie w ścisłym centrum, za ratuszem, można tam wypić kawę po udanych zakupach, można się umówić na spotkanie, łatwo trafić.
Ceny: gorące przystawki od 12 zł (ziemniak w folii) do 27 zł (krewetki królewskie)
dania główne od 29 zł (grillowany schab) do 65 zł  (T-bone steak)
Specjalność: dzik po katowsku z brokułami na sosie żurawinowym - 47 zł, ale my polecamy carpaccio
Adres: Ratuszowa 1, tel. 094 35 466
godziny otwarcia: 10 - 24

 

kawiarnia restauracja

Nasze wrażenia: pierwsze co rzuca się w oczy to bardzo bogaty wystrój, który może się podobać lub nie, ale nie pozostawia obojętnym. Na parterze w kawiarni dominuje styl pałacyku rokoko i trzeba przyznać, że się sprawdza, w tym przesłodzonym wnętrzu rzeczywiście leci ślinka na ciastko.
Górna część, czyli restauracja jest urządzona w stylu średniowiecznego zamku. Wszędzie widać rękę fachowca i szacunek dla właściciela, że nie zabrał się do "strojenia" lokalu o własnych siłach. Domek Kata to ulubiony lokal niemieckich turystów, bo spełnia ich podstawowe wymagania: czysto, przytulnie, solidnie. Karta menu zawiera 52 pozycje - jest więc w czym wybierać, ceny bardzo przyzwoite, jakość potraw od dobrej do bardzo dobrej. Nasze ulubione danie to polędwiczka wieprzowa z sosem pieprzowym, niestety zdarzało się, że podane ziemniaczki przypominały bardziej sucharki niż talarki. Moglibyśmy również napisać kilka gorzkich słów o obsłudze, ale ostatnio bardzo się poprawiła, więc przemilczymy gafy z przeszłości. Nie sposób natomiast nie wspomnieć o bajecznym carpaccio, które jest tylko przystawką, ale ma grono zagorzałych wielbicieli, którzy twierdzą, że jest to najlepsze carpaccio w Polsce. Ogólne wrażenie jest pozytywne o czym świadczy spory ruch zwłaszcza wieczorem. Ten lokal można szczerze polecić.

  do góry

SKANDYNAWIA (hotel New Skanpol)

Lokalizacja: w hotelu New Skanpol, centrum
Adres: Dworcowa 10, tel. 094 35 282 11
Dla dzieci: kącik zabaw i dania w karcie
Ceny: od 7 zł (żurek staropolski z jajkiem i kiełbasą) do 65 zł (polędwica wołowa na grillowanym camembercie z sosem szpinakowym)
Specjalność: krewetki królewskie w cieście piwnym podane na plastrach kiwi z duetem sosów: chili i imbirowo-ziołowym, cena 19 zł
godziny otwarcia: 7 - 22

 

Nasze wrażenia: miejsce inne od wszystkich, przede wszystkim nie uświadczysz tu wszechobecnych brązów, wnętrze chłodne, ale przyjemne, bez tandetnych ozdóbek, duża przestrzeń - 170 miejsc. Na jednej ścianie portret Andersena (hotel należy do Duńczyków) wraz z galerią jego artystycznych wycinanek w papierze, na drugiej ścianie wielkie okna i widok na ulicę i park. Wybór dań niewielki, średnia cen wyższa niż w Domku Kata, ale w ofercie są atrakcyjne zestawy obiadowe w cenie 48 zł. Można sobie samemu skomponować obiad wybierając spośród 4 zup oraz 4 dań głównych, do tego deser. W restauracji jest kącik zabaw dla dzieci wyposażony w oryginalne stoliki i klocki Lego. Na zdjęciach: Szef Kuchni Dariusz Deński, widok na salę restauracyjną oraz danie firmowe czyli krewetki królewskie.

  do góry

GRILL HOUSE "WICHŁACZ"

Lokalizacja: zachodnia dzielnica, Radzikowo, przy drodze na Grzybowo
Adres: Perłowa 2, tel. 94 352 84 74
Ceny:  15 zł - 50 zł,
Specjalność: pieczone ziemniaczki z masłem czosnkowym i koperkiem - danie autorskie oraz filet z  sarny, polędwica wołowa, łosoś z pieca
Godziny otwarcia: 13 - 21

To lokal dla wielbicieli dań z prawdziwego, węglowego grilla a jednocześnie przykład gastronomicznej progresji. Jeszcze kilka lat przydomowy bar, dziś restauracja z prawdziwego zdarzenia (70 miejsc wewnątrz + 50 w ogrodzie), choć nadal funkcjonuje jako rodzinny interes. Specjalnością od początku były potrawy z grilla i tak zostało. W miarę upływu czasu lokal się powiększał, piękniał, rósł asortyment dań ALE jedna rzecz się nie zmieniła: pieczone ziemniaczki przekrojone na pół z masłem czosnkowym - znak rozpoznawczy, bo nigdzie indziej takich nie ma. Kto był i spróbował wie o czym mowa. Mimo oddalenia od centrum klientów nie brakuje, bo fama idzie z ust do ust, zwłaszcza latem ruch jest ogromny i w efekcie wieczorem może brakować niektórych dań z karty.
Ciepłe wnętrza w stylu rustykalnym przyciągają cały rok, zimą atrakcją są  prawdziwe piece kaflowe (zdjęcie u góry) a od wiosny do jesieni ogromne okna z widokiem na ogród (zdjęcia poniżej). Znamy i polecamy!

  do góry

ADABAR

Lokalizacja: widać na zdjęciu, że przy samym Ratuszu
Adres: Armii Krajowej 12, tel. 94 35 444 84
Ceny:  raczej tanio
Specjalność: kuchnia polska i śródziemnomorska
Godziny otwarcia: od 11:30 do ost. klienta

To jedno z najstarszych miejsc w Kołobrzegu, znajduje się w piwnicach pierwszego gotyckiego ratusza, który został zburzony w czasie kampanii napoleońskiej w 1807 roku. Na gruzach starego zbudowano nowy ratusz wg projektu słynnego do dziś Schinkla. Architekt zachował ocalały fragment dawnej budowli (piwnice i kamienne kolumny) i mistrzowsko wkomponował go w nowy budynek. Tam właśnie od dziesiątek lat mieści się Adabar - kiedyś kawiarnia i klub muzyczny, dziś restauracja.

Na zdjęciach poniżej: z lewej sala różana, z prawej sala myśliwska przeznaczona dla osób palących

Restauracja reklamuje się jako specjalista kuchni polskiej i rzeczywiście, w karcie jest cały dział poświęcony tradycyjnym polskim daniom:
karkówka pieczona w sosie myśliwskim 19,50 zł
kopytka z gulaszem 14 zł
ryba po diabelsku 19,50 zł
placek po węgiersku 16 zł
Potem zaczyna się normalna lista dań, gdzie wśród zimnych przekąsek znajdziemy śledzia w śmietanie za 10 zł. Ciepłe przekąski są dość nietypowe i raczej przypominają dania śniadaniowe, bowiem królują wśród nich omlety (z szynką za 12 zł, z pieczarkami 12 zł).
DANIA GŁÓWNE
4 dania z wołowiny w tym polędwica w sosie borowikowym (150-200 g) za 38 zł oraz
                                                                     kotleciki cielęce z kostką 41 zł.
6 dań z wieprzowiny w tym schab z kością (170-220 g) 24 zł
         oraz polędwiczka w sosie kurkowym (170-220 g) 29 zł
Do tego trzeba dokupić dodatki czyli pieczone ziemniczki, frytki albo ryż, wszystko w cenie 4,50.
Ryby są w dziale zatytułowanym Owoce Morza (to chyba małe nieporozumienie) w dodatku znajdziemy tam piękną nadmorską specjalność, czyli pstrąga po góralsku za 23 zł. W przypadku dań z ryb dodatki są już wliczone.
MAKARONY, liczba dań 5, najtańsze jest spaghetti bolognese (300-350 g) za 15 zł
                                           a najdroższa lasagne De la Casa (300-350 g) za 23 zł.
SAŁATEK do wyboru jest 6, najtańsza Mista (180-200 g) za 10 zł,
               najdroższa jest sałatka z polędwicą (180-220 g) za 14 zł
DANIA DLA DZIECI do wyboru 4 różne, w tym sola w cieście 12 zł, klopsiki 12 zł,
                                             panierowany kurczak 12 zł, naleśniki z serem 10 zł
DESERY 5 ciast i 5 lodów, w tym Creme Brulee 9 zł, sałatka z melona 14 zł, lody Miś 7 zł, deser lodowy Ambrozja 14 zł
KAWY espresso 4,90 zł, latte Macchiato 9 zł, Cappuccino 6 zł
PIWO żywiec z beczki 0,5 l - 6,50 zł, Warka Strong 6,50 zł, Heineken z beczki 0,5 l - 5,50 zł
Karta WIN zawiera wybór z całego świata, są tam wina francuskie, włoskie, hiszpańskie, argentyńskie, wina z USA i RPA, cena za  butelkę od 60 do 99 zł. Jest także prawdziwy szampan w cenie 250 zł za butelkę.

Nasze wrażenia: w pewien paskudny zimowy wieczór przechodząc koło Adabara postanowiliśmy wstąpić na ciepłą kolację, spragnieni kojącego okładu na żołądek. Historyczna stylizacja wnętrza nawiązująca do przeszłości tego miejsca może się podobać, choć nas nie porwała za serce, natomiast pokochaliśmy Adabar za KOMINEK, prawdziwy, strzelający płomieniami, koło którego krzątała się obsługa, by nie wygasł. W naszej blokowej rezydencji nie posiadamy kominka, więc bardzo się ucieszyliśmy, czym prędzej usiedliśmy możliwie najbliżej komnka i zajęliśmy się studiowaniem karty, która jest mniej rozbudowana niż w Domku Kata, nieco chaotyczna, ale dość solidna.

Wybraliśmy łososia z grilla za 26 zł, przy czym nie musieliśmy zamawiać dodatków, były w cenie. A potem zaczęło się czekanie - 25 min. - ALE nie mamy żalu, bo łosoś wjechał piękny, wielki jak Związek Radziecki, oblany połyskliwym sosem holenderskim, mógłby być jednak ciut cieplejszy. Pieczone ziemniaczki były idealne: gorące, rumiane, z chrupiącą skórką, widać, że prosto z pieca, ani jednego wyschniętego albo przypalonego, przybranie talerza świeżutkie, żadnej oklapłej zieleniny, gałązka koperku jędrna, wręcz chrupiąca, kilka plastrów cytryny, ewidentnie widać, że na kliencie się nie oszczędza. Jedyny zgrzyt to buraczki w surówce, może jesteśmy upierdliwi, ale uważamy, że lepiej pasują do mięsa, a do ryby wolimy zieloną sałatę, świeże ogórki albo surówkę z kiszonej kapustki, którą dostaliśmy razem z buraczkiem, więc wszystko ok. Kiedy przyszło do płacenia, okazało się, że kelnerka nie może wydać reszty, więc bez problemu zapłaciliśmy kartą.
Tę restaurację POLECAMY pełną piersią, choć różowe baloniki na kamiennych średniowiecznych kolumnach to profanacja.          

POD WINOGRONAMI

Lokalizacja: w porcie handlowym, w pobliżu latarni morskiej i statków wycieczkowych
Adres: Towarowa 16
Dla dzieci: kącik zabaw, krzesełka dla maluchów i trzy dania w karcie.
Ceny: od 8 zł (grzanki czosnk.) do 56 zł (steak)
Specjalność:
Godziny otwarcia: 11 - 24

Nasze wrażenia: karta bardzo rozbudowana (56 pozycji!), ceny przyjazne, bo już za 29 zł można spożyć danie wykwintne (ryba maślana zapiekana z parmezanem z ziemniaczanymi talarkami i pomidorami), zaś nieśmiertely schabowy z frytkami i surówką to 28 zł.
Wnętrze wielce ozdobne: obrazki, figurki, kominek i młyńskie koło. Jeśli ktoś lubi styl rustykalny, to jest to lokal właśnie dla niego. Jeśli jest Wam obojętna liczba bibelotów na metrze kwadratowym, ważne jest natomiast, żeby zupa była słona a mięsko soczyste to jest to również właściwy adres. Rzadko kiedy jest tam pusto i to chyba najlepsza możliwa rekomendacja. Nasze ulubione danie od którego się uzależniliśmy to garnuszek pielmieni zapiekanych w śmietanie z grzybami (23 zł). Niegdyś to danie serwowane było na talerzu i nazywało się "Pierożki Babci Sybiraczki" i ta nazwa podobała nam się bardziej a i chyba lepiej smakowało, natomiast serwowane w garnuszku trzyma temperaturę. Warte grzechu jest również "Combo z grilla dla dwojga", czyli różne mięsa z grilla za 69 zł, niestety czasami nie wszystkie kawałki są kruche, ale najeść się można rzeczywiście po uszy, potem nawet spacer nawet w sztormowym wietrze nie będzie straszny.

  do góry

PASJA

Lokalizacja: budynek dworca kolejowego
Adres: Kolejowa 3, tel. 0 606 420 420
Ceny:  od 3 zł!!
Specjalność: zestaw zupa, stek z łososia, sos, frytki, surówka za 13 zł
Godziny otwarcia: 12 - 19

 

Nasze wrażenia: Polecamy! Dworzec - to słowo źle się kojarzy z gastronomią i raczej są ku temu podstawy, ale Pasja to wyjątek. Jest to coś pomiędzy restauracją i barem, co łączy w sobie ich najlepsze cechy. Czysto i elegancko jak w restauracji, dość wykwintne menu, ale położenie i ceny rodem z baru szybkiej obsługi. Jedzenie bardzo dobre, wyraźnie domowy smak, doprawione. Podczas degustacji obsługiwała nas młoda dziewczyna będąca jednocześnie kelnerką i barmanką - szybka, miła i do tego ładna, aż chciałoby się ją sklonować i wsadzić do wszystkich pozostałych lokali. Ale nawet gdyby obsługa była gorsza, to wysokość końcowego rachunku w połączeniu z doznaniami smakowymi i tak wywołałaby uśmiech zadowolenia na twarzy.
Jeśli wysiądziecie z pociągu głodni, warto zajrzeć do Pasji i pokrzepić się po podróży. Mamy nadzieję, że właścicielowi nie "odbije" i nie zacznie oszczędzać na klientach, albo śrubować cen.

  do góry

FREGATA

Lokalizacja: w centrum, obok i poczty i hotelu New Skanpol
Ceny: 
Specjalność:
Adres: Dworcowa 12
tel. 094 35 237 87

 

HORYZONT (hotel Aquarius)

 

Lokalizacja: blisko amfiteatru, w zachodniej części dzielnicy uzdrowiskowej, niedaleko plaży i nadmorskiego parku
Adres: Kasprowicza 24
tel. 094 35 36 500
Ceny: 
Specjalność:
Godziny otwarcia:

Nasze wrażenia są skromne, bo nie byliśmy tam jeszcze na obiedzie. Do tej pory udało nam się spróbować kawy i deseru i raczej wstrząsu gastronomicznego nie przeżyliśmy. Creme brulee został podany prosto z lodówki i miał konsystencję pianki mimo, że musieliśmy na niego czekać ponad 20 min. Kawa była mocna i aromatyczna.
Jeszcze nie wiemy czy polecamy do jedzenia, ale estetycznie z pewnością tak. Naszym zdaniem Aquarius to jedno z najpiękniejszych miejsc w Kołobrzegu, choć zdjęcia tego nie oddają.
W najbliższym czasie napiszemy coś więcej.

  do góry

PERGOLA

Lokalizacja: promenada nadmorska, blisko latarni morskiej, przy samej plaży
Adres: Bulwar Szymańskiego 14
tel. 094 35 40 140
Ceny: 
Specjalność: łosoś w owocach cytrusowych
Godziny otwarcia:

Nasze wrażenia: z góry jest piękny widok na morze, jeśli chcemy go podziwiać musimy przyjść przed zmrokiem, bo w przeciwnym razie zobaczymy w oknie tylko własne odbicie. Słodki wystrój przypomina francuski domek: drewniane stoły i krzesła, bejcowane na biało kredensy zdobione motywami kwiatowymi. Idealne miejsce na romantyczną randkę.

 

 

SAXOFON

Lokalizacja: w centrum starówki, zejście schodami w dół
Adres: ul. Mariacka 9
Ilość miejsc: 65
Ceny: mała pizza Margerita 14 zł, duża pizza Saxofon 36 zł
Specjalność: Spaghetti Napoli 16 zł
godziny otwarcia:  pn - pt od 14,
so.- niedz. od 12 do ostatniego klienta

Nasze wrażenia: ten lokal ma swoją stałą klientelę, ludzi w wieku 20-40 lat, którzy wieczory wolą spędzać z przyjaciółmi na mieście niż w domu przed telewizorem. Saxofon zaczynał karierę jako bar i chodziło się tam głównie na piwo przy którym godzinki mijały jak chwilka a po północy łapał głód. Dlatego wprowadzono do sprzedaży kilka szybkich dań w tym pizzę i ruskie pierogi. Pizza była bardzo dobra a pierogi fenomenalne, więc coraz więcej ludzi przychodziło tylko po to, żeby coś zjeść. Prawdopodobnie dlatego właściciele zdecydowali się przeobrazić bar w restaurację.
Adres wart zapamiętania szczególnie przez tzw. nocnych marków.

  do góry

NOTTINGHAM

Lokalizacja: na trasie z centrum na molo, blisko dworca i Regionalnego Centrum Kultury
Adres: Reymonta 3
Ilość miejsc: 65
Ceny:
Specjalność:
godziny otwarcia: 12 - 3

Nasze wrażenia: jak widać na zdjęciach styl wnętrza nawiązuje do nazwy Notthingam i właściwie nic więcej powiedzieć nie możemy. Trzy lata temu odbyła się tu impreza znajomych, niestety czas zatarł szczegóły, więc trzeba ten lokal odwiedzić ponownie, żeby móc o nim napisać coś więcej.

SOPRANO

Lokalizacja: centrum, Galeria Hosso
Adres:
Ilość miejsc:
Ceny:
Specjalność:
godziny otwarcia:

SIÓDME NIEBO

Lokalizacja: centrum, na prawo od ratusza
Adres: Plac Ratuszowy 5a, tel. 094 354 47 77
Ilość miejsc:
Ceny: od 4,50 (galaretka rybna) do 30 zł (stek z polędwicy wołowej w sosie gorgonzola)
Specjalność: zestaw obiadowy: kotlet de volaille z ziemniaczkami i sałtką za 15 zł
godziny otwarcia: 11 - 21

Naszym zdaniem: lokal wprawdzie nie poraża wyrafinowanym wystrojem, natomiast serwuje zaskakująco dobrą kuchnię. Tutaj nie karmi się oczu, tylko przede wszystkim żołądki i to za rozsądne pieniądze. Na nas jednak największe wrażenie zrobiła kelnerka - pani Ania, która w przyjmowaniu zamówienia przebiła wszystko co widzieliśmy do tej pory w życiu. Po długich rozmowach na temat karty menu przeszliśmy do zamówienia. Pani Ania niestrudzenie wyjaśniała i uściślała niuanse naszych życzeń, na koniec przyszła kolej na napoje, przy herbacie nie spodziewaliśmy się już żadnych rewelacji, tym bardziej, że zamówienie było precyzyjne: earl grey bez cukru. Okazało się, że Pani Ania (duży szacunek) była lepsza i natychmiast spytała: organiczny czy zwykły? I tak po raz pierwszy w życiu zostaliśmy ogłuszeni organicznym earl greyem w jedwabnej torebce za jedyne 8 zł. Polecamy!            
                                                                                                                                do góry

SIEDEM ŚWIATÓW

Lokalizacja: świetne miejsce na trasie z centrum do nadmorskiego parku, nie warto jechać tam samochodem! Brak miejsc parking.
Adres: Solna 1 a, tel: (94) 354 56 28
Ilość miejsc:
Ceny: od 5 zł (barszcz czysty) do 65 zł (stek teksański, ćwiartki ziemniaków, surówka)
Specjalność:
godziny otwarcia: 12 - 22

  do góry

TAAKA RYBA

 

Lokalizacja: na lewym brzegu Parsęty, dość daleko
od centrum miasta, ale blisko portu rybackiego oraz
parku Maikuhle
Adres: Bałtycka 1, kom. 728 521 571
Ceny: 
Specjalność:
Godziny otwarcia:

  do góry

DOMEK KATA restauracja i kawiarnia

Lokalizacja: znakomite położenie w ścisłym centrum, za ratuszem, można tam wypić kawę po udanych zakupach, można się umówić na spotkanie, łatwo trafić.
Ceny: gorące przystawki od 12 zł (ziemniak w folii) do 27 zł (krewetki królewskie)
dania główne od 29 zł (grillowany schab) do 65 zł  (T-bone steak)
Specjalność: dzik po katowsku z brokułami na sosie żurawinowym - 47 zł, ale my polecamy carpaccio
Adres: Ratuszowa 1, tel. 094 35 466
godziny otwarcia: 10 - 24

 

kawiarnia restauracja

Nasze wrażenia: pierwsze co rzuca się w oczy to bardzo bogaty wystrój, który może się podobać lub nie, ale nie pozostawia obojętnym. Na parterze w kawiarni dominuje styl pałacyku rokoko i trzeba przyznać, że się sprawdza, w tym przesłodzonym wnętrzu rzeczywiście leci ślinka na ciastko.
Górna część, czyli restauracja jest urządzona w stylu średniowiecznego zamku. Wszędzie widać rękę fachowca i szacunek dla właściciela, że nie zabrał się do "strojenia" lokalu o własnych siłach. Domek Kata to ulubiony lokal niemieckich turystów, bo spełnia ich podstawowe wymagania: czysto, przytulnie, solidnie. Karta menu zawiera 52 pozycje - jest więc w czym wybierać, ceny bardzo przyzwoite, jakość potraw od dobrej do bardzo dobrej. Nasze ulubione danie to polędwiczka wieprzowa z sosem pieprzowym, niestety zdarzało się, że podane ziemniaczki przypominały bardziej sucharki niż talarki. Moglibyśmy również napisać kilka gorzkich słów o obsłudze, ale ostatnio bardzo się poprawiła, więc przemilczymy gafy z przeszłości. Nie sposób natomiast nie wspomnieć o bajecznym carpaccio, które jest tylko przystawką, ale ma grono zagorzałych wielbicieli, którzy twierdzą, że jest to najlepsze carpaccio w Polsce. Ogólne wrażenie jest pozytywne o czym świadczy spory ruch zwłaszcza wieczorem. Ten lokal można szczerze polecić.

  do góry